I znów zapomniałam! Kilka rad, jak usprawnić samodzielną naukę języka!

Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
  • Italica di Giulia
  • 09 sty, 2026
  • 0 Comments
  • 11 Mins Read

I znów zapomniałam! Kilka rad, jak usprawnić samodzielną naukę języka!

Bardzo często pytacie mnie, jak się uczyć samodzielnie poza lekcjami. Macie poczucie, że powtarzacie, powtarzacie i nic. Cóż – nauka to proces, czasem żmudny, z efektami, które przychodzą powolutku, a nie spektakularnie. Nie wierzę w magiczne metody, dzięki którym „samo wejdzie do głowy”. Nie wejdzie, jeśli Ty tam tej wiedzy nie wprowadzisz. Nie znam też żadnych magicznych sztuczek na naukę, ale poniżej dzielę się z Tobą kilkoma moimi sposobami. Nie musisz stosować wszystkich, przetestuj różne i wybierz te, które najbardziej Ci się spodobają.

Aha, i najważniejsze – sam fakt, że robisz coś poza samym przychodzeniem na zajęcia już jest olbrzymim sukcesem! Nawet jeśli nie widzisz efektów, to one są!

W momentach zwątpienia przypomnij sobie, jak mówiłaś (a raczej jak nie mówiłaś) gdy zaczynałaś uczyć się włoskiego. Porównaj to z tym, ile rzeczy potrafisz teraz załatwić czy powiedzieć. Widzisz różnicę?

Gdy nie widzisz własnych postępów, spójrz wstecz i przypomnij sobie czasy, gdy w ogóle nie mówiłaś po włosku!

Zadania domowe:

Fakt, że je zadajemy, to nie przejaw sadyzmu nauczycieli, ale realna pomoc dla Ciebie! Pozwalają one wrócić do materiału, który był przerabiamy w trakcie zajęć.

Rób je koniecznie, ale najlepiej nie zaraz po skończeniu zajęć. Daj sobie dzień, dwa na zapomnienie tego, co robiłaś w trakcie lekcji i dopiero wtedy siądź do zadań.

Jeżeli masz klucz rozwiązań do ćwiczeń, nigdy nie zaglądaj do niego w trakcie robienia. To zawsze kończy się tym, że oko się „obślizgnie” i zobaczysz także odpowiedzi do kolejnego przykładu. Zrób całe zadanie i dopiero potem sprawdź je z kluczem.

Nie ma też żadnych przeciwwskazań, żebyś to samo zadanie zrobiła kilka razy. Skseruj sobie stronę, zrób dzisiaj, a drugą kopię za tydzień czy dwa.

Czytanie:

Czytając tekst wybierz z niego tylko kilka (np. 5 lub 10) słów, które chciałabyś zapamiętać. Nie ma sensu wypisywać wszystkich słów, których nie rozumiesz – i tak nie zapamiętasz ich wszystkich, a jedynie się zniechęcisz. Lepiej wypisać ich tylko kilka. Co ważne – wybieraj te najprzydatniejszych, a nie najdziwniejsze. Serio, zanim przyda Ci się we Włoszech słowo cieśla minie jeszcze trochę czasu, za to słowo drewno będzie dużo bardziej przydatne.

Gdy masz już wypisane słówka spróbuj do każdego dopisać jeden synonim.

Rzeczowniki koniecznie zapisuj z rodzajnikiem, możesz też każdy rozbudować o pasujący przymiotnik (np. la casa accogliente, la mela rossa, il pesce fresco).

Jeżeli lubisz rysować spróbuj do każdego nowego terminu zrobić mały rysunek.

Możesz słówka pogrupować tematycznie i każdą grupę zapisać innym kolorem.

Zrób mapę myśli – połącz słówka, które się ze sobą wiążą.

Po przeczytaniu tekstu spróbuj podsumować go własnymi słowami. Możesz to zrobić ustnie lub pisemnie.

Jeśli masz czas i zapał spróbuj przetłumaczyć fragment tekstu na polski. Następnie odłóż go na kilka dni, a później weź wersję polską i przetłumacz na włoski. Na koniec porównaj Twoją wersję z oryginałem. Zwróć szczególną uwagę na przyimki (preposizioni, czyli te wszystkie a, in, di…) oraz rodzajniki.

Pamiętaj, że od czytania ważniejsze (i trudniejsze) jest słuchanie. Nie powtarzaj sobie, że jesteś wzrokowcem – zdecydowana większość z nas korzysta z kombinacji wszystkich stylów uczenia się.

Słuchanie:

Nie zaczynaj od radia ani podcastów dla Włochów! Zacznij od kanałów na YouTubie dla osób uczących się (kilka przykładów wklejam poniżej). Wybierz jeden – dwa kanały, które Ci się spodobają, takie w których prowadzący mówi przyjemnie dla Ciebie brzmiącym głosem, porusza interesujące Cię tematy itp. Czy bardziej zaciekawi Cię to, co słuchasz tym lepiej. Poszukaj na Instagramie kont, które poruszają bliską Ci problematykę. Nauka ma sprawiać przyjemność, a nie być przykrym obowiązkiem.

Nie zmuszaj się do zrozumienia wszystkiego. Ważne, żebyś wychwyciła sens, tego co słuchasz.

W obcym języku niekoniecznie zrozumiesz wszystko za pierwszym razem! Daj sobie przyzwolenie na posłuchanie tego samego odcinka nawet kilka razy. Zobaczysz, że za każdym razem zrozumiesz więcej. Jeśli za pierwszym razem słuchałaś z włączonymi napisami, za drugim spróbuj je wyłączyć i skupić się na słuchaniu właśnie (a nie czytaniu)!

Jeżeli decydujesz się na słuchanie radia, to zwróć szczególną uwagę na… reklamy! Choć zazwyczaj nas irytują, bywają bardzo pomocne w nauce języka. Powtarzają sie co pewien czas, są krótkie, często korzystają z gier językowych i mają dużo codziennego słownictwa!

Oglądaj filmy we włoskiej wersji językowej z napisami polskimi! Włosi bardzo wiele filmów dubbingują, więc możesz oglądać także Twoje ulubione filmy po włosku (to zawsze dostarcza dużo emocji, usłyszeć jak znane Ci postacie mówią po włosku 😉 ).

Zainstaluj sobie rozszerzenie, pozwalające oglądać filmy z podwójnymi napisami (włoskimi i polskimi). W czasie oglądania zapisz sobie kilka słówek, które szczególnie często się pojawiają, a są dla Ciebie nowe. Podobnie jak przy czytaniu, staraj się, żeby nie było to więcej niż 5-10 słówek na film. Po skończeniu oglądania, a najlepiej następnego dnia, postaraj się z każdym słówkiem ułożyć zdanie.

Oglądaj w nieznacznie zwolnionym tempie (Włosi zazwyczaj mówią bardzo szybko, gdy puścić sobie film na 0.85 prawdopodobnie nie poczujesz, że coś jest nie tak!).

Próbuj powtarzać kwestie po aktorach. Naśladuj ich intonację, akcent, powtarzaj słowa. Szczególnie przy wyrażeniach, które powracają więcej razy.

Sprawdź tekst ulubionych piosenek i spróbuj śpiewać razem z wykonawcą.

Jeżeli korzystasz z materiałów autentycznych (włoskich piosenek, filmów itp.) to pamiętaj, że Włosi nie zawsze mówią poprawnie, często też używają regionalizmów lub dialektyzmów, dlatego czasem trudno ich zrozumieć.

Nowe słówka:

Gdy masz listę słówek do zapamiętania, zamiast uczyć się ich na pamięć, ułóż z każdym z nich zdanie (zdecydowanie lepiej uczyć się w kontekście). Możesz też spróbować stworzyć krótką i śmieszną historyjkę czy rymowankę. Czym bardziej będzie zabawna, tym większe szanse, że ją zapamiętasz.

Do szczególnie problematycznych dla Ciebie słówek spróbuj wymyślić jakieś skojarzenie (może być absurdalne, ważne, żeby dla Ciebie było zrozumiałe).

Z nowych słówek ułóż samodzielnie krzyżówkę, a następnie napisz definicje do każdego słowa (bardziej sprawdzą się definicje po włosku niż tłumaczenia na polski!). Potem przerysuj krzyżówkę na czysto – już bez haseł, odłóż na tydzień i po tym czasie wróć do niej, próbując ją samodzielnie rozwiązać. Jeżeli uczysz się w grupie możesz umówić się z kimś z grupy, że wymienicie się swoimi krzyżówkami – on rozwiąże Twoją, a Ty jego, a na koniec oddacie sobie do sprawdzenia.

Czasowniki regularne zapisuj innym kolorem niż nieregularne. Następnie zrób sobie fiszki z czasownikami w bezokoliczniku (ewentualnie z tyłu zapisz odmiany). Weź kostkę, wylosuj jeden czasownik i odmień według tego, co wylosujesz kostką (jedno oczko – io, dwa oczka – tu, trzy oczka – lui, lei itp.). Możesz rzucać po kilka razy do tego samego czasownika. Ważne, żebyś nie odmieniała po kolei! Na początku możesz podawać same tylko formy poprawne dla wylosowanej osoby, następnie zacznij układać całe zdania, dbając o to, żeby niektóre były twierdzące, niektóre przeczące, a niektóre pytające.

Spróbuj… zaśpiewać sobie nowe słówka. Możesz ułożyć piosenkę z samych nowych słówek, albo dwujęzyczną, gdzie będziesz przeplatać polski i włoski. Ważne, żeby piosenka miała rytm! Możesz dodać do niej także choreografię!

Jeśli nie jesteś szczególnie umuzyczniona, to spróbuj pokazać słowo gestami, powtarzając je w tym czasie na głos.

Gdy jesteś we Włoszech rozglądaj się wokół siebie – wyłapuj napisy (czy pamiętasz np. jak jest pchać, a jak ciągnąć? Nie, to przyglądaj się uważnie drzwiom), rób zdjęcia gdy zauważysz jakiś napis, który Cię zaintryguje, próbuj czytać otaczające Cię reklamy, slogany, menu, informacje, tablice – nie musisz przestudiować opisu historii katedry, ale może chociaż zapamiętasz jak jest nie deptać trawnika!

Gdy brakuje Ci jakiegoś słówka nie sprawdzaj od razu w słowniku. Sprawdzisz, a za chwilę i tak zapomnisz. Znasz to? Właśnie… Lepiej zatem zamiast sprawdzać, skorzystać z tego, co już masz w głowie. Spróbuj opisać brakujące słowo, pamiętając, żeby zacząć od ogółu do szczegółu: è una cosa / è un’azione / è un colore… Podaj do czego to służy (serve a…), gdzie można to spotkać, z jakiego jest materiału, co można z tym zrobić itp. Takie ćwiczenie warto też robić „profilaktycznie”. Otwórz podręcznik na losowej stronie i wybierz sobie trzy słowa do wytłumaczenia. Jeżeli uczysz się w grupie możesz sobie z inną osobą zadawać zagadki – Ty opisujesz rzecz, a Twój towarzysz nauki zgaduje. A potem zamiana ról.

Mówienie:

Najlepszym sposobem, żeby zacząć mówić jest… mówić 😉 Wiem, wiem, łatwo się mądrzyć, ale jak to zrobić?

Gdy jesteś we Włoszech wykorzystuj każdą okazję – wiesz, gdzie leży makaron w sklepie? Świetnie, ale i tak możesz o to zapytać ekspedientkę. Wejdź do informacji turystycznej zapytać, co warto zwiedzić (nawet jeśli zrozumiesz 10% z odpowiedzi to i tak będzie więcej niż jeżeli w ogóle nie zapytasz!). Kupuj bilety w kasie, a nie w automacie. Zapytaj kierowcy, czy autobus zatrzymuje się na Twoim przystanku. Poproś przechodnia, żeby wskazał Ci drogę lub polecił najlepszą pizzerię w mieście. Jednym słowem – wyszukuj wszelkie możliwe preteksty!

Nie przechodź zbyt łatwo na angielski. Rób to tylko wtedy, gdy załatwiasz ważne rzeczy i rozmowa dotyczy dokumentów, pieniędzy itp. Wtedy wybierz język, w którym czujesz się pewnie. Jeśli jednak zamawiasz w knajpie czy pytasz o drogę, koniecznie mów po włosku. Odpowiadają Ci po angielsku? Z pełną powagą powiedz: mi dispiace, non parlo inglese 😉

A jeśli jesteś w Polsce? Mów sama do siebie (najlepiej na głos, tylko upewnij się, że nie ma w pobliżu innych ludzi, którzy nie wiedzą, co robisz) – opisuj, co widzisz, jaka jest pogoda, nazywaj numery, które pojawiają się w zasięgu Twojego wzroku (autobusu, mijanych budynków, numery telefonu z reklam itp.), wymawiaj na głos nazwy warzyw, które wypakowujesz po zakupach, podawaj ich kolory, opowiedz sobie, jak spędziłaś dzień, albo co będziesz robić jutro. Nie bój się, że powtarzasz te same słowa – w życiu też tak jest, że większość naszych rozmów jest powtarzalna.

Zrób sobie listę pytań na podstawie ostatnich zajęć, lub zagadnień, które chcesz powtórzyć. Napisz każde pytanie na osobnej karteczce i losuj sobie po jedynym w różnych momentach dnia. Możesz też nagrać sobie te pytania i po każdym zostawić kilka minut na własną odpowiedź.

Nagrywaj się! Wybierz sobie temat, zastanów się co byś chciała powiedzieć, sprawdź sobie najważniejsze słówka i spróbuj zrobić nagranie, trwające ok 2 minuty, w którym nieprzerwanie mówisz na ten temat. Nastepnie odłuchaj je samodzielnie – napewno część błędów wyłapiesz sama!

Jeżeli znasz inne osoby uczące się włoskiego możesz umówić się z nimi, że w jeden dzień w tygodniu rozmawiacie lub piszecie do siebie tylko po włosku.

Więcej o tym, jak zacząć mówić (zwłaszcza w podróży) znajdziesz w moim osobnym wpisie na ten temat: https://italica.edu.pl/jak-gadac-zeby-sie-dogadac/.

Błędy

Lepiej popełnić błąd niż nie powiedzieć nic!

Jeśli jednak już wiesz, że jakieś słowo czy konstrukcja sprawia Ci szczególny problem, co chwilę robisz w niej błąd, zapisz je sobie kolorem i ułóż jak najwięcej zdań z nim. Za każdym razem zdanie mów sobie na głos, bardzo uważnie wymawiając problematyczny fragment.

Nie skupiaj za dużo swojej energii na wyrugowaniu błedów. Kiedyś myliłaś się w odmianie essere, pamiętasz? Staraj się mówić jak najpoprawniej potrafisz, ale gdy coś Ci nie wyjdzie to nie zatrzymuj się nad tym zbyt długo. Powiedz jeszcze raz, starając się, żeby tym razem było dobrze.

Czasem też warto odpuścić, gdy długo zajmujesz się jednym zagadnieniem. Skup swoją uwagę na innym temacie, daj sobie czas, a do problematycznego tematu wróć po miesiącu.

Subiektywny przegląd kanałów do słuchania włoskiego:

dr Giulia Kamińska Di Giannantonio
Italica di Giulia

 

Kopiowanie i cytowanie całości lub fragmentu tekstu jest możliwe jedynie podając imię i nazwisko autorki oraz odnośnik do źródła tekstu.